Refleksje po konferencji PINT25 w Krakowie ciąg dalszy…
Inspiracją do napisania tego wpisu był panel „Technologie kwantowe”, który odbył się podczas konferencji PINT25 – Prawo i Nowe Technologie, w dniach 29–30 września 2025 roku w Krakowie.
Profesor Paweł Przybyłowicz w wyjątkowy sposób przełożył zawiłości mechaniki kwantowej na język zrozumiały dla osób spoza świata fizyki. Słuchając, jak złożone równania i zasady nieoznaczoności przekładają się na praktyczne zastosowania w telekomunikacji, kryptografii czy medycynie, trudno nie poczuć, że stoimy u progu kolejnej rewolucji technologicznej – tym razem kwantowej.
1. Czym właściwie są technologie kwantowe?
Technologie kwantowe wykorzystują zjawiska opisane przez mechanikę kwantową – takie jak superpozycja, splątanie i tunelowanie kwantowe – do przetwarzania, przesyłania i zabezpieczania informacji w sposób niemożliwy do osiągnięcia przez klasyczne komputery.
Najczęściej mówimy o trzech głównych kierunkach rozwoju: komputery kwantowe, komunikacja kwantowa (w tym kryptografia kwantowa) oraz czujniki kwantowe. Każdy z tych obszarów ma potencjał, by zasadniczo zmienić sposób, w jaki działają nasze systemy informatyczne, finansowe i przemysłowe.
W kontekście obliczeń kwantowych szczególne znaczenie mają dwa fundamentalne algorytmy: algorytm Shora i algorytm Grovera.
Pierwszy z nich – opracowany przez Petera Shora w 1994 roku – umożliwia faktoryzację dużych liczb z prędkością nieosiągalną dla klasycznych komputerów. To właśnie jego działanie sprawia, że w perspektywie rozwoju komputerów kwantowych zagrożone są współczesne systemy kryptografii asymetrycznej, takie jak RSA, na których opiera się bezpieczeństwo transakcji, komunikacji i podpisów cyfrowych w sieci.
Drugi, algorytm Grovera, opracowany przez Lov Grovera w 1996 roku, pozwala na znaczne przyspieszenie wyszukiwania informacji w niezuporządkowanych zbiorach danych. Choć nie łamie on kryptografii wprost, pokazuje, że w wielu zastosowaniach – od analizy danych po optymalizację procesów – komputery kwantowe mogą oferować przewagę nad klasycznymi rozwiązaniami.
Z prawnego punktu widzenia oba te algorytmy mają znaczenie wykraczające poza sferę teoretyczną. Uświadamiają, że wraz z rozwojem technologii kwantowych zmieni się sam paradygmat bezpieczeństwa informacji, a prawo – w tym regulacje dotyczące ochrony danych, tajemnic przedsiębiorstwa i bezpieczeństwa teleinformatycznego – będzie musiało uwzględnić nową rzeczywistość obliczeniową, w której dotychczasowe zabezpieczenia mogą przestać być skuteczne.
2. Potencjalne zastosowania
Zastosowania technologii kwantowych wykraczają daleko poza sferę teoretyczną.
- W obszarze cyberbezpieczeństwa trwają intensywne prace nad tzw. quantum key distribution (QKD), czyli metodą przesyłania kluczy kryptograficznych w sposób gwarantujący ich nienaruszalność.
- W farmacji i chemii komputery kwantowe pozwolą symulować reakcje molekularne z niespotykaną dotąd precyzją, co może zrewolucjonizować proces projektowania leków.
- W finansach – umożliwią symulacje ryzyka i modelowanie zachowań rynkowych w czasie rzeczywistym.
To, co dziś jest domeną eksperymentalnych laboratoriów, w ciągu dekady może stać się fundamentem cyfrowych gospodarek.
3. Wyzwania i zagrożenia
Każda technologia o tak ogromnym potencjale niesie też ryzyka.
Z perspektywy prawa i compliance kluczowe są dwa wymiary: bezpieczeństwo danych oraz odpowiedzialność za skutki działania systemów kwantowych.
Najczęściej podnoszonym zagrożeniem jest możliwość złamania obecnych standardów kryptograficznych przez komputery kwantowe. To oznacza, że dane szyfrowane dziś z użyciem klasycznych algorytmów mogą zostać odszyfrowane w przyszłości, gdy moc obliczeniowa kwantowych procesorów osiągnie odpowiedni poziom.
Z kolei z perspektywy compliance i governance pojawia się pytanie: kto ponosi odpowiedzialność za błędy systemów kwantowych, jeśli ich sposób działania opiera się na probabilistyce, a nie deterministycznym schemacie przyczynowo-skutkowym? To wyzwanie podobne do tego, które obserwujemy dziś w kontekście systemów sztucznej inteligencji – tylko w jeszcze bardziej złożonym wymiarze technicznym.
„Technologie kwantowe nie są już futurystyczną wizją – są kolejnym testem naszej zdolności do tworzenia prawa, które nadąża za nauką.”
4. Potrzeba regulacji i stan obecny w Unii Europejskiej
Choć technologie kwantowe dopiero dojrzewają, Unia Europejska już dostrzega ich strategiczne znaczenie.
W ramach Europejskiego Programu Quantum Technologies Flagship (uruchomionego w 2018 r.) finansowane są projekty badawcze mające na celu stworzenie europejskiego ekosystemu kwantowego. Dodatkowo, w ramach nowego European Quantum Communication Infrastructure (EuroQCI) powstaje infrastruktura umożliwiająca bezpieczną komunikację kwantową pomiędzy państwami członkowskimi.
Z perspektywy regulacyjnej nie ma jeszcze dedykowanego „Quantum Act”, ale coraz częściej mówi się o potrzebie opracowania zasad dotyczących bezpieczeństwa, odpowiedzialności, interoperacyjności i kontroli eksportu technologii kwantowych.
Komisja Europejska traktuje ten obszar jako kluczowy dla suwerenności cyfrowej Unii – podobnie jak wcześniej uczyniła to w odniesieniu do sztucznej inteligencji. Widać więc, że rozwój prawa idzie równolegle z dojrzewaniem technologii, co stanowi nową jakość w podejściu regulacyjnym.
Podczas panelu na konferencji PINT25 pojawiło się jednak bardzo ważne pytanie: czy naprawdę potrzebujemy zupełnie nowych, szczegółowych regulacji dla technologii kwantowych, czy może wystarczy wykorzystać i odpowiednio dostosować te, które już istnieją?
Część ekspertów wskazywała, że tworzenie kolejnych odrębnych aktów prawnych może prowadzić do fragmentacji i nadmiernego formalizmu. Wskazywano, że wiele istniejących ram – jak prawo ochrony danych osobowych (RODO), Dyrektywa NIS2 – można rozwijać w sposób elastyczny, uwzględniając specyfikę nowych technologii bez konieczności budowania wszystkiego od zera.
Inni prelegenci zwracali uwagę, że technologia kwantowa – podobnie jak wcześniej sztuczna inteligencja – ma potencjał zmienić podstawowe założenia bezpieczeństwa cyfrowego, więc brak odpowiednio wczesnych ram prawnych może skutkować utratą kontroli nad procesami, które trudno będzie później uregulować.
Ta dyskusja pokazuje, że równowaga między innowacją a regulacją będzie jednym z największych wyzwań nadchodzącej dekady. Być może rozwiązaniem nie jest ani pełna deregulacja, ani sztywne normy, lecz adaptacyjny model prawa technologicznego, który pozwala rozwijać się nauce przy jednoczesnym zachowaniu zaufania i bezpieczeństwa społecznego.
5. Refleksje końcowe
Technologie kwantowe są jeszcze na etapie między obietnicą a pierwszymi wdrożeniami. Już dziś jednak warto budować świadomość ich wpływu na prawo, bezpieczeństwo i odpowiedzialność.
Podobnie jak przy sztucznej inteligencji, dialog między nauką, biznesem i prawem stanie się kluczowy. Prawnicy zajmujący się nowymi technologiami muszą zacząć rozumieć nie tylko język regulacji, ale też podstawowe mechanizmy działania technologii kwantowych, by móc skutecznie doradzać i projektować zgodność prawną w tym nowym świecie.


